Bałam się co powie ginekolog. Nie byłam pewna czy jestem w ciąży czy nie.
- Mam dobrą wiadomość, jest pani w ciąży. - powiedział lekarz
- Co?! To ma być dobra wiadomość? Za tydzień kończę 19 lat. To jakaś pomyłka. - powiedziałam zdenerwowana.
Wybiegłam z gabinetu i poszłam do Justina.
- Cześć kochanie - powiedział Justin
- Musimy poważnie porozmawiać - powiedziałam
- Chcesz ze mną zerwać tak? - zapytał zdenerwowany
- Nie. Chodzi o coś innego. - powiedziałam
Usiedliśmy przy stole.
- Justin słuchaj. Przez 5 dni wymiotowałam, dziś byłam u lekarza i ... - powiedziałam
- I co? - zapytał
- Justin jestem w ... ciąży. - powiedziałam - Będziemy mieli dziecko.
Justin
Nie wiedziałem co mam powiedzieć. Cieszyłem się, że będę miał dziecko, ale nawet szkoły nie skończyliśmy.
- Co? Jak to możliwe? Zawsze się zabezpieczaliśmy. - powiedziałem
- Wiem, ale jakoś, chyba zapomnieliśmy. - powiedziała Nel
Podszedłem do niej i mocno ją przytuliłem.
- Nie martw się, jakoś damy radę. - pocieszyłem ją i przytuliłem jeszcze raz
Wiedziałem, że będzie nam trudno, ale muszę ją wspierać, nie zostawię jej w takiej chwili. Ciężko jej to przejść, ale ja jej w tym pomogę, będę z nią do końca.
Kocham Nell i nie zostawie jej nigdy. Ja bez niej nie mogę żyć.
Ubrałem się i zabrałem Nell na plażę. Poszliśmy na pieszo. Na miejscu usiedliśmy na piasku i spojrzeliśmy sobie w oczy.
- Nel nie zostawie cię w tej trudnej dla nas sytuacji. Będę z tobą do końca. Jesteś dla mnie jak tlen, bez ciebie życie nie miałoby sensu.
- Dziękuję - powiedziała ciepło się uśmiechając
Złączyłem nasze usta
*******************************************************************************************
I jak 10?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz