piątek, 30 sierpnia 2013

Rozdział 6

Zeszłam po cichutku na dół i zrobiłam tosty. Scott zszedł w samą porę. Zjedliśmy tosty i poszliśmy na górę. Poszłam do łazienki i się umalowałam. Scott czekał na mnie na moim łóżku już dawno ubrany. Ubrałam się i wyszliśmy na spacer nad wodę. Obejrzeliśmy razem zachód słońca. Scott zaprosił mnie na kolację do restauracji, było romantycznie. Właśnie tak spędziłam cały dzień z moim kochanym chłopakiem. Scott odprowadził mnie do domu, pożegnaliśmy się całusem w usta. W domu przebrałam się w piżamę i poszłam spać. Rano obudziłam się o 7:00. Zjadłam śniadanie, wzięłam prysznic, umalowałam się i ubrałam. Poszłam do szkoły, gdzie spotkałam Scotta, który namiętnie mnie pocałował. Poszliśmy na lekcje. Dziś lekcje były wyjątkowo nudne. Kiedy wyszłam ze szkoły usłyszałam znajomy głos wołający moje imię... był to Justin.

- Nel czekaj - powiedział Justin

- Czego chcesz? - zapytałam

- Słuchaj chcę żebyś wiedziała że cię kocham i że zawsze możesz na mnie liczyć. Wybrałaś Scotta, szkoda, ale to twój wybór, pamiętaj ja wciąż jestem wolny i czekam na ciebie.

- Skończyłeś?! Ja lecę pa.

Ruszyłam w stronę domu. Zjadłam obiad i wyszłam z Nicole i Scottem na miasto. Wróciłam do domu o 22:30. Poszłam spać. Rano jak zawsze zjadłam śniadanie, wzięłam prysznic, umalowałam się i ubrałam. Poszłam do szkoły, zobaczyłam tam moją przyjaciółkę i mojego chłopaka. 

- Cześć - powiedziałam

- Cześć - odpowiedzieli równocześnie

- Słuchajcie pomyślałam że może pójdziemy na imprezę do klubu? - zapytałam

- Jasne super pomysł - powiedziała Nicole

Zadzwonił dzwonek, poszliśmy  na lekcje. Po lekcjach poszłam do domu. Umalowałam się i ubrałam. O 19 wyszłam z domu, czekała na mnie Nicole i Scott. Pojechaliśmy taksówką do klubu. Wypiliśmy 3 drinki, następnie Scott zaprosił mnie do tańca. Nicole tańczyła z jakimś chłopakiem z klubu. Impreza się skończyła, wszyscy poszliśmy do domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz